/ PAP Lifestyle | 20.10.2014

Kiedyś mieszkańcy Pilzna, niezadowoleni z jakości piwa, wywołali rewoltę. Dziś...

Kiedyś mieszkańcy Pilzna, niezadowoleni z jakości piwa, wywołali rewoltę. Dziś...
[fot: iStockphoto]

Planując krótkie wakacje w Czechach, warto wybrać się kilkadziesiąt kilometrów na zachód od Pragi i odwiedzić Pilzno. Jedną z najważniejszych atrakcji turystycznych miasta jest Browar Prazdrój, gdzie wyprodukowano pierwsze na świecie złote piwo.

Browar Prazdrój słynie z piwa Pilsner Urquell. Pierwsza beczka tego piwa została otwarta na pilzneńskim rynku w 1842 r. Złocisty trunek stworzył przybysz z Bawarii, piwowar Josef Groll. Kilka lat wcześniej mieszkańcy miasta, niezadowoleni z jakości piwa, wywołali rewoltę i na znak protestu wylali 36 beczek niezdatnego do spożycia napoju.

Teraz browar co roku odwiedza dziesiątki tysięcy miłośników piwa zachwyconych jego niezwykłą historią. Piwna instytucja otwarta jest dla turystów przez cały tydzień. Wycieczki ruszają zwykle trzy razy dziennie i obsługiwane są w języku czeskim, angielskim, niemieckim oraz rosyjskim.

- Wycieczka zaczyna się w odrestaurowanym zabytkowym budynku z 1868 roku, w którym dawniej chłodzono brzeczkę. Zobaczymy tam m.in. model browaru z przełomu XIX i XX wieku. Z dziedzińca browaru turyści przewożeni są następnie do browaru, by zobaczyć rozlewnię, która jest jedną z najbardziej nowoczesnych w Europie. Rozlewa się tam aż 120 tys. butelek na godzinę - mówi Vojtech Homolka, przewodnik pracujący w browarze.

Po zwiedzaniu rozlewni turyści zabierani są na wystawę, gdzie mogą zobaczyć film przybliżający tajniki produkcji piwa. Z kolei w punkcie sensorycznym można dowiedzieć się, jakie składniki są używane. Kolejna atrakcją jest warzelnia. W trakcie zwiedzania turyści mają okazję zobaczyć warzelnie z różnych wieków. W tej XIX-wiecznej mieści się wystawa poświęcona historii browaru i przełomowych momentów od chwili jego powstania.

Zwiedzanie piwnic to gwóźdź programu. - Piwo w browarze nadal warzone jest w piwnicach browaru według tradycyjnej metody. Najpierw odbywa się fermentacja w otwartych beczkach. Następnie piwo jest leżakowane w wielkich dębowych beczkach, ustawionych jedna na drugiej. W tym miejscu można spróbować piwa, które jest niefiltrowane i niepasteryzowane - wyjaśnia Homolka. Czas zwiedzania browaru trwa około 100 minut.

/ PAP Lifestyle | 20.10.2014

Udostępnij

Najnowsze galerie