2015-01-06 07:00:00

Kluby dla lesbijek na Kubie. To nie wszystko

1/7
fot: Sarah Caron/Polaris Images/East News

Izolacja Kuby na arenie międzynarodowej powoli przechodzi do historii. Pod koniec grudnia prezydent USA Barack Obama ogłosił normalizację stosunków z krajem, co oznacza między innymi otwarcie ambasady amerykańskiej w Hawanie i wejście amerykańskich banków i sieci płatniczych na kubański rynek. To jednak nie jedyne zmiany, które zachodzą w państwie Raula Castro. Francuska fotoreporterka Sarah Caron uchwyciła na zdjęciach przemiany, które towarzyszą zwykłym ludziom.

Kubańczycy od niedawna mogą kupić importowane samochody bez specjalnych zezwoleń. Wolnego handlu zabroniono po rewolucji w 1958 roku. Trzy lata temu rząd złagodził przepisy. Osoby prywatne zyskały prawo sprzedawania i kupowania aut, ale tylko wyprodukowanych przed 1959 rokiem.

W rezultacie po ulicach Hawany jeździ wiele amerykańskich limuzyn, które poza Kubą już dawno zostałyby uznane za zabytki. Od zeszłego roku samochody można kupować bez względu na ich wiek, co uznaje się za motoryzacyjną rewolucję. Na zdjęciu siedemnastoletnia modelka przygląda się hawańskiej ulicy. Zachodzące zmiany jej nie przekonują. Jak przyznaje, poszukuje miłego obcokrajowca, który zabierze ją z kraju.

Na następnej stronie zobaczysz pozostałe zdjęcia

Damian Tomczyk

Damian Tomczyk | 6.01.2015

Udostępnij

Najnowsze galerie