/ PAP Lifestyle | 17.01.2015

Kurtka marynarzy modowym klasykiem

Najpierw nosili ją brytyjscy marynarze, dziś pasuje zarówno do dżinsów, jak i garnituru
[fot: Wikipedia / domena publiczna]

Kanoniczny model tego okrycia jest albo beżowy, albo granatowy i sięga najczęściej przed kolana. Budrysówka przypadnie do gustu tym, którzy cenią styl półoficjalny. Pasować będzie zarówno do dżinsów, jak i roboczego garnituru. Budrysówka nigdy nie jest passe i może służyć przez lata.

Budrysówka, standardowo uszyta jest z grubej, wełnianej tkaniny. Do zapinania budrysówki służą drewniane kołki i pętelki ze skóry. Innym wyróżnikiem płaszcza jest kaptur. O unikalnym charakterze tego stroju decydują ponadto naszywane kieszenie i wyraźnie zaznaczony z tyłu i z przodu karczek.

Żołnierze marynarki wojennej Wielkiej Brytanii byli pierwszymi, którzy nosili budrysówki. Płaszcz ten chronił przed zimnem marynarzy, którzy pełnili służbę na otwartych mostkach statków pływających po Morzu Północnym, począwszy od I wojny światowej.

To tłumaczy, dlaczego budrysówka ma drewniane kołki. Dzięki temu rozwiązaniu, płaszcz można zapinać nawet w grubych rękawicach. Do cywila budrysówka trafiła po II wojnie światowej. Gdy zasoby z demobilu wyczerpały się, w latach 50. XX wieku, zaczęto produkować nowe płaszcze.

/ PAP Lifestyle | 17.01.2015

Udostępnij

Najnowsze galerie