(PC)(RedBull) | 5.01.2015

Po 838 km Rajdu Dakar Sonik drugi, Hołek czwarty

Po 838 km Rajdu Dakar Sonik drugi, Hołek czwarty
[fot: AP/Fotolink/East News]

137 załóg samochodowych do przejechania miało 838 kilometrów, w tym odcinek specjalny o długości 170 km. Najszybszy na mecie wśród kierowców samochodów był Nasser Al-Attiyah.

Katarczyk przejechał najszybciej pierwszy etap potwierdzając, że jest faworytem w tegorocznej edycji. Niestety, za przekroczenie prędkości został ukarany dwuminutową karą- spadając na 7 pozycję. Trzeci dojechał Amerykanin – Robby Gordon. Na czwartym miejscu znajduje się Krzysztof Hołowczyc. Marek Dąbrowski dojechał na 15. miejscu.

- Mój nowy pilot – Mark, będzie dawał radę. Dobrze nawiguje. Musimy się lepiej poznać. To był dopiero nasz pierwszy odcinek. Ja się cieszę, że ukończyliśmy pierwszy etap, i że nikt nas jeszcze nie wyprzedził – podsumował Dąbrowski.

Na 18. pozycji ściganie pierwszego dnia zakończył Adam Małysz, który oficjalnie zadebiutował w swoim buggy SMG.

- Pytacie o wrażenia z jazdy nowym autem? Powiem tak: jest bardzo szybkie! Wprawdzie na ciasnych i krętych partiach było trudno (buggy jest naprawdę szerokie), ale ogólnie bardzo fajnie nam się jechało. We wtorek do pokonania mamy 520 km bardzo zróżnicowanego i wymagającego odcinka specjalnego, więc niedzielne kilometry można potraktować prawie, jak rozgrzewkę - ocenił Małysz.

Najliczniejszą grupę uczestników stanowią motocykliści. W pierwszym etapie wystartowało ich 161. Z najlepszym czasem na mecie, zameldował się Brytyjczyk Sam Sunderland, 25-letni zawodnik zespołu Red Bull KTM Factory Team nie krył radości po ukończeniu odcinka.

Drugi czas uzyskał Portugalczyk Paulo Gonçalves. Trzeci był czterokrotny triumfator Dakaru, Hiszpan Marc Coma. Najszybciej z Polaków pierwszy etap przejechał Jakub Przygoński, który był 31. Na 42. pozycji sklasyfikowano Jakuba Piątka.

Wśród quadów Rafał Sonik zajął drugie miejsce.

(PC)(RedBull) | 5.01.2015

Udostępnij

Najnowsze galerie