| 18.10.2014

Chcesz być elegancki? Tego nie ubieraj

Za duże spodnie, niewłaściwe spinki do mankietów i pstrokate dodatki - obciach zamiast elegancji
[fot: Fotolia]

Mężczyzna, któremu zależy, aby wyróżnić się swoim wyglądem, łatwo może przekroczyć cienką granicę między modą a obciachem. Sprawy nie ułatwia oczywiście sytuacja, gdy nie zna zasad, jakie obowiązują przy komponowaniu eleganckiego stroju.

- Obciach to dla mnie przede wszystkim ślepe podążanie za modą, często ocierające się o śmieszność - mówi Adam Warcholiński z Pracowni Projektowej Krawiectwa Miarowego Tiviano. - Wiąże się to zazwyczaj z brakiem własnego stylu, podczas gdy to styl właśnie powinien stanowić bazę naszego stroju i nas samych. Modowe nowinki mogą zostać uwzględnione w stylu, ale nie mogą go zastąpić - przekonuje Warcholiński.

Najtrudniej zidentyfikować bardziej subtelne oznaki obciachu, ponieważ to już wymaga znajomości podstawowych zasad komponowania stroju. Obecnie wiele osób takiej wiedzy nie ma, dlatego tzw. elegancki obciach zatacza coraz szersze kręgi.

- Elegancki obciach to na przykład bezmyślne "upiększanie" garnituru biznesowego spinkami do mankietów z gałkami kapitańskimi, które wkładane są do butonierki lub w dziurki dolnych guzików w rękawach marynarki - tłumaczy Warcholiński. Podobnym przewinieniem będzie także niechlujne składanie i noszenie poszetki, która jest najbardziej widocznym dodatkiem do męskiej garderoby.

Co zatem zrobić, aby uniknąć zrobienia złego wrażenia w towarzystwie, szczególnie podczas ważnego dla nas wydarzenia? Warto wiedzieć, jakie elementy stroju będą postrzegane jako niewłaściwe.

Ubraniowe grzechy: za duże spodnie, krawat jak z kreskówki

W Polsce często możemy się spotkać z mężczyznami, którzy mają jeden garnitur i jedną marynarkę (czasem od tego właśnie garnituru). Swój oficjalny strój zakładają za każdym razem, gdy pojawia się okazja w rodzaju wesela lub pogrzebu. Pamiętajmy jednak, że garnitur znoszony, który już na pierwszy rzut oka wymaga wymiany, na pewno nie doda nikomu splendoru.

 

Często możemy spotkać się także z sytuacją, gdy ktoś nieodpowiednio dobrał sobie spodnie. Szczególnie źle wygląda, jeśli są one tak długie, że nogawkami można by polerować podłogę. Inny problem, to spodnie tak wąskie w kroku, że opinają genitalia. Może uda się w ten sposób wywołać współczucie otoczenia, ale na pewno nie szacunek.

 

Źle widziane będzie również założenie do garnituru butów z zaookrąglonymi czubkami lub butów na grubej podeszwie. To poważny błąd. Nie wypada także zakładać do garnituru paska z widocznym logo producenta. Taki dodatek nie będzie jednak raził, jeśli założymy go na przykład do jeansów.

Wielu mężczyzn ma problem z dobraniem odpowiedniego krawata. Wciąż zdarza się, że do nieźle dobranego garnituru ktoś zakłada krawat z postaciami z kreskówek lub z nadrukami imitującymi obrazy Andy'ego Warhola. W porównaniu do takich ekstrawagancji, każdy gładki krawat będzie lepszy.

Jak uniknąć obciachu?

Aby nie popełniać najbardziej elementarnych błędów, najlepiej kierować się pewnymi zasadami. Najważniejsze, to zachować zdrowy umiar i nie silić się na oryginalność. Warto także bliżej przyjrzeć się kilku zasadom odpowiedniego dobierania kolorów i klasycznych zasad ubierania.

  1. Zasada najważniejsza: prostota upiększa.
  2. Im mniej dodatków, tym lepiej.
  3. Jeśli nie jesteś pewien czy jakiś dodatek pasuje, lepiej z niego zrezygnuj.
  4. Zadbaj o to, by wyglądać schludnie.
  5. Poznaj podstawowe zasady łączenia ze sobą kolorów.
  6. Klasyka jest ponadczasowa i zawsze modna, a jej zasady pozwalają uniknąć wielu nieporozumień.
  7. Wypracuj własny styl i konsekwentnie się go trzymaj.

- Coraz częściej zdarza się, że ślepo podążamy za trendami, bez refleksji, czy dany strój nam pasuje. Jakiś pan na zdjęciu wygląda ładnie, więc ja też na pewno będę wyglądać ładnie, gdy ubiorę się identycznie. Niestety, choć to tak nie działa, przejawy takiego podejścia często widać na naszych ulicach - stwierdza Adam Warcholiński.

Z trendów w modzie warto korzystać, ale nie zapominajmy o uniwersalnych zasadach, które wciąż pozostają wyznacznikiem smaku i dobrego stylu. Pamiętajmy także o zdrowym dystansie do siebie, który pozwoli nam uczciwie ocenić, czy coś, co jest obecnie szczytem mody, na pewno będzie odpowiednie właśnie dla nas. Nie warto być modnym na siłę, bo wtedy łatwo narazić się na śmieszność.

| 18.10.2014

Udostępnij

Najnowsze galerie